Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

Niech Serce Twe Niepokalane zmieni świat!


WPROWADZENIE:

1. Wielka obietnica

Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
10 grudnia 1925r. Objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.

Dzieciątko powiedziało:
Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Maryja powiedziała:
Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

2. Dlaczego pięć sobót wynagradzających?

Córko moja - powiedział Jezus - chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:


- Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,

- Przeciw Jej Dziewictwu,

- Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,

- Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,

- Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.

WARUNKI:

Warunek 1

Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca .

Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i ze mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.

Do spowiedzi należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. W kolejne pierwsze soboty można przystąpić do spowiedzi w intencji wynagrodzenia za jedną z pięciu zniewag, o których mówił Jezus. Można wzbudzić intencję podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.

Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.

Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Warunek 2

Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca

Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inna modlitwę:
Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną miedzy niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.

Warunek 3

Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca

Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Zaleca się odmówienie Różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykle Różaniec, z tym, że w "Zdrowaś Maryjo..." po słowach "...i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus" włącza się poniższe wezwanie, w każdej tajemnicy inne:

Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!

Warunek 4

Piętnastominutowe rozmyślanie nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca

(Podajemy przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)

1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.

2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 - 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.

3. Z pokora pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.

4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi. Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.

5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.

Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć.
Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia.
Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.

Co Jan Paweł II wiedział o pierwszych sobotach miesiąca

Dokumentacja przekazana do Watykanu

Historia nabożeństwa pierwszych sobót rozpoczyna się podczas drugiego objawienia w Fatimie, 13 czerwca 1917 r., kiedy Matka Boża wypowiada słowa: "Chcę być bardziej znana i miłowana. Jezus chce zaprowadzić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca". Ciekawe, że pierwszą część wypowiedzi Maryi odniesiono do samej tylko Łucji, jakby tylko jej Matka Najświętsza zleciła to wciąż niedoceniane przez nas zadanie. Skupiono się natomiast na drugim członie Maryjnego życzenia i od razu postawiono pytanie, o jakie nabożeństwo może chodzić, skoro od kilku już wieków znany jest w Kościele kult Niepokalanego Serca Maryi, mało tego, jeszcze w latach 30. XX w. obdarzany był on odpustami przez stolicę świętą. Objawienia w Pontevedra i w Tuy, które fatimolodzy określają nazwą "Fatima 2", dały w tej kwestii wyczerpującą odpowiedź. Bóg zapragnął, by świat uniknął wojen i innych klęsk przez oddanie czci Niepokalanej Matce Zbawiciela w zupełnie nowej formie.

Wyznaczona przez Niebo droga do zwycięstwa była prosta. Znamy ją na pamięć. Zwykliśmy mówić, że jest nią poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi (z czasem, gdy realizacja tej prośby się opóźniała, Bóg zażądał poświęcenia całego świata, "błędy Rosji" bowiem zdążyły się już rozlać po całym globie). Tymczasem Matka Najświętsza przekazała Kościołowi dwie prośby. Ta druga to zatwierdzenie przez Ojca Świętego nabożeństwa pierwszych sobót jako oficjalnej modlitwy dla całego Kościoła. Ale, co trzeba mocno podkreślić, kolejność tych próśb jest zupełnie inna. Chrystus i Matka Najświętsza najpierw poprosili o nabożeństwo pierwszych sobót, a dopiero 4 lata później o poświęcenie Rosji!

W XX wieku Bóg prowadził swój Kościół drogą Fatimy, a Kościół - Oblubienica Chrystusa, starał się odpowiedzieć na wołanie swego Oblubieńca. Wiemy, że diabeł mnożył przeszkody, byleby uniemożliwić realizację planów Nieba. Zastanawiające, że łatwiej było spełnić drugą prośbę fatimską, a nie tę wcześniejszą i zdawałoby się prostszą, bo nieobciążoną balastem politycznych kontrowersji. Już w 1942 r. Papież Pius XII podjął próbę poświęcenia komunistycznej Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi, a ostatecznie dokonał tego Jan Paweł II w 1984 r. Tymczasem prośba wcześniejsza i zdawałoby się zupełnie niekontrowersyjna, bo związana jedynie z decyzjami dotyczącymi spraw kultu, pozostała niespełniona. Nabożeństwo pierwszych sobót wciąż czekało - i czeka - na swą godzinę.

Ojciec Święty Jan Paweł II mówił o swoim pontyfikacie, że skończył się on z dniem 13 maja 1981 r., a "reszta to cud", który zawdzięcza wstawiennictwu Matki Bożej Fatimskiej. Kiedy podczas rekonwalescencji uświadomił sobie, jak bardzo zamach kieruje uwagę na orędzie z Fatimy, zrozumiał, że Jego "życie na nowo darowane" otrzymało od Boga bardzo jasny cel: miał wypełnić prośby Maryi wypowiedziane w Fatimie skierowane do Najwyższego Pasterza Kościoła. Dziś, gdy spoglądamy na Jego długi pontyfikat, w którym część określona przez Papieża mianem "cudu" trwała 23 lata, a poprzedzający go okres wynosił niecałe 3 lata, widzimy, jak silnie było na nim odciśnięte fatimskie piętno. Wskazują na to takie wydarzenia, jak poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi w samym sercu Kościoła - na placu św. Piotra w Rzymie, jak trzy pielgrzymki do Fatimy, jak beatyfikacja fatimskich pastuszków, jak zawierzenie nowego tysiąclecia Matce Bożej, dokonane przed figurą sprowadzoną do Watykanu z Fatimy, jak obecność figury fatimskiej przy łóżku Ojca Świętego, jak ofiarowanie Matce Bożej z Fatimy tego, co było Janowi Pawłowi II najdroższe: pierścienia otrzymanego od Prymasa Tysiąclecia w pierwszych dniach pontyfikatu.

Dla upowszechnienia przesłania, które nazywał "orędziem wieku", Jan Paweł II uczynił więcej niż ktokolwiek w historii. Nie tylko nauczał o Fatimie, ale nią żył. Sam wyznał, że codziennie duchowo przenosił się do Fatimy. Z radością praktykował nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Ponieważ było wiadomo, że Jan Paweł II pragnął spełnić kolejne centralne życzenie Matki Bożej z nim związane i nadać mu rangę oficjalnej formy kultu, kilka lat temu Sekretariat Fatimski przy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem przesłał Ojcu Świętemu ramową dokumentację dotyczącą tego nabożeństwa, dołączając prośbę, aby Papież zatwierdził to nabożeństwo dla całego Kościoła. Jan Paweł II bardzo ucieszył się z tej oddolnej inicjatywy i od razu zapoznał się z przedłożoną Mu dokumentacją. Potem powiedział: "Tak bardzo chciałbym zatwierdzić to nabożeństwo, ale wciąż jeszcze nie mogę. Jak mógłbym ogłosić to nabożeństwo jako coś obowiązującego w całym Kościele, skoro Kościół go nie zna?". Dlatego Ojciec Święty poprosił: "Róbcie wszystko, by ludzie zaczęli je praktykować. Wtedy będę mógł je oficjalnie zatwierdzić".

Poniżej przedstawiamy dokumentację, którą otrzymał Jan Paweł II. Dziś trafia ona do rąk ludzi odpowiedzialnych za Kościoły lokalne, za wspólnoty, za rodziny - Kościoły domowe, za duszpasterzy własnych serc. Adresowana do nich ma szansę zostać przeczytana, zrozumiana, przyjęta i wprowadzona z życie. W przypadku polskich odbiorców nie pojawia się trudność, którą napotykał Ojciec Święty: polscy biskupi, kapłani, ludzie odpowiedzialni za ruchy religijne, matki i ojcowie - wszyscy możemy mówić głośno o roli tego nabożeństwa, które zostało oficjalnie zatwierdzone dla naszego lokalnego Kościoła już w 1946 r. Możemy mówić o nim tym głośniej, gdyż wiemy, że każdy, kto podejmie na tym polu inicjatywę, wypełnia jeden z głównych filarów testamentu Jana Pawła II, który tak bardzo pragnął wypełnić do końca fatimskie żądania.

   

ABC WIELKIEJ NOWENNY FATIMSKIEJ

Wielka Nowenna Fatimska nie jest formą nabożeństwa, w ramach którego należy odmówić jedynie konkretne modlitwy. Wielka Nowenna to pragnienie zjednoczenia wszystkich sił i wszystkich serc kochających Maryję, by pomóc współczesnemu światu poznać orędzie fatimskie i odpowiedzieć na prośby Matki Bożej.

Nowenna rozpoczęła się 13 maja 2009r., jednak włączyć się do niej można w każdym czasie i może to uczynić każdy, kto chce modlić się i pracować dla Maryi. W Fatimie Matka Najświętsza zaprosiła nas do współpracy w dziele zbawienia ludzi. Dziś, gdy stoimy na progu setnej rocznicy Jej objawień, chcemy wziąć sobie do serca to naglące wezwanie do zaangażowania się w ratowanie świata. Nowenna zatem to nasza modlitwa, ofiara, katecheza, apostolstwo, głoszone kazanie, zaproszenie do wspólnego różańca czy nabożeństwa pierwszosobotniego; wszystko po to, by Maryja była bardziej znana i miłowana przez ludzi na całym świecie, by nadszedł czas tryumfu Jej Niepokalanego Serca.

Co zatem oznacza włączyć się w dzieło Wielkiej Nowenny Fatimskiej?


Włączyć się , tzn. wypełnić to, o co Maryja prosiła w Fatimie! Prosiła o codzienny różaniec, poświęcenie się Jej Niepokalanemu Sercu oraz wynagrodzenie za grzechy raniące Jej Niepokalane Serce w pięć pierwszych sobót miesiąca.

ZATEM:


1. Odmawiamy różaniec, najlepiej codziennie, tak jak prosiła nas Matka Boża.


2. Odprawiamy nabożeństwo pierwszych sobót, w którym uczestniczymy przez kolejnych pięć pierwszych sobót miesiąca – z wiarą i miłością czyniąc wynagrodzenie za grzechy tych, którzy ranią Niepokalane Serce Maryi.


3. Świadomie poświęcamy się Niepokalanemu Sercu Maryi – przynajmniej raz w roku w dniu 22 sierpnia w święto Maryi Królowej. Tego dnia zgodnie z zarządzeniem Ojca Świętego Piusa XII, cały Kościół ma ponawiać poświęcenie się Niepokalanemu Sercu.


4. Wszyscy, jako jedna rodzina złączona dziełem Wielkiej Nowenny, odmawiamy modlitwę Wielkiej Nowenny Fatimskiej, np. raz w tygodniu -
(znak jedności wszystkich włączających się do Nowenny).


5. Na ile jest to możliwe uczestniczymy w nabożeństwach fatimskich odprawianych trzynastego dnia miesiąca.


6. Poznajemy coraz lepiej Maryję przez lekturę książek i uczymy się coraz bardziej miłować Ją na co dzień. Nikt z nas nie będzie apostołem Orędzia Fatimskiego, jeśli sam najpierw go nie pozna i nie zacznie nim żyć.

 

MODLITWA WIELKIEJ NOWENNY FATIMSKIEJ

według słów aktu zawierzenia Jana Pawła II, które zmieniły świat

Odmawiajmy jak najczęściej słowa tej modlitwy. Powstała ona w oparciu o słowa, jakie Jan Paweł II skierował do Maryi w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, 25 marca 1984 r.. Wypowiedziany wówczas na placu św. Piotra w Rzymie akt poświęcenia Rosji i świata Niepokalanemu Sercu Maryi stanowił wypełnienie prośby Matki Bożej Fatimskiej, która domagała się, by tego poświęcenia dokonał Ojciec Święty w jedności z wszystkimi biskupami świata. Akt ten został przyjęty przez niebo i pozwolił Maryi zapoczątkować spełnianie danych nam w Fatimie obietnic. Niebawem bez jednego wystrzału upadł komunizm, narody odzyskały wolność, nastał kres prześladowań Kościoła. Jak mówiła Siostra Łucja, ten akt „był pierwszym triumfem Niepokalanego Serca Maryi”.

Modlitwa papieska miała moc poruszyć niebo. To dlatego, przygotowując się do setnej rocznicy objawień, przypominamy niejako Matce Bożej słowa Ojca Świętego Jana Pawła II. One były skuteczne, przywoływały cuda. Taka właśnie ma być nasza modlitwa i cała Wielka Nowenna Fatimska.

«Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą!».

Błogosławiona jesteś, Maryjo, posłana przez Boga do Fatimy, która przyniosłaś światu orędzie nadziei, wezwanie do modlitwy i pokuty oraz prośbę o wynagradzanie za grzechy popełniane przez współczesnych ludzi.

Gdy Twe słowa o triumfie Twego Niepokalanego Serca zbliżają się zwolna do swego wypełnienia, my, odprawiając Wielką Nowennę przygotowującą nas do stuletniej rocznicy Twych fatimskich objawień, zwracamy się do Ciebie

w duchu miłości, pokory i ufności bezgranicznej i jednocząc się z całym Kościołem wołamy do Ciebie:

«Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko!»

Stajemy dzisiaj przed Tobą, Matko nasza, Matko naszych rodzin, Matko ludzi

i całych narodów. Ty znasz wszystkie nasze cierpienia i nadzieje, Ty czujesz po macierzyńsku wszystkie zmagania pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy światłem i ciemnością, jakie wstrząsają naszym współczesnym światem. Prosimy, przyjmij nasze wołanie skierowane w Duchu Przenajświętszym wprost do Twojego Serca i ogarnij macierzyńską miłością ten nasz ludzki świat, który Ci zawierzamy pełni niepokoju o doczesny i wieczny los nas samych

i wszystkich naszych sióstr i braci.

Mówiłaś ze smutkiem: «Wiele dusz idzie na potępienie». Swej duchowej córce Łucji tłumaczyłaś, że «dzisiejszy świat bardziej zasługuje na potop niż czasy Noego», a w swym fatimskim sekrecie pozostawiłaś nam ostrzeżenie: świat zasłużył dziś na wielką karę Bożą. Tylko Bóg ma moc zmienić bieg naszych dziejów, położyć kres rozrastającej się wokół nas cywilizacji śmierci, obudzić w ludziach pragnienie budowania nowego, lepszego świata. Jako uczniowie Chrystusa, wezwani do służby pod Jego sztandarem, stojąc dzisiaj przed Tobą, pragniemy wraz z całym Kościołem, wobec Twego Niepokalanego Serca, zjednoczyć się z poświęceniem, w którym Syn Twój, z miłości ku nam, oddał się Ojcu: «Za nich - powiedział - Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby

i oni byli uświęceni w prawdzie» (J 17,19). Pragniemy zjednoczyć się z naszym Odkupicielem w tym poświęceniu za świat i ludzkość, które w Jego Boskim Sercu ma moc przebłagać i zadośćuczynić.

Oddajemy się dziś Tobie bez zastrzeżeń, by każdy z nas był «cały Twój», aż na wieki, by nic nie odłączyło nas od Jezusa, Zbawiciela świata. Niech nasze poświęcenie, zjednoczone z poświęceniem Twego Syna, ma moc przemieniać otaczający nas świat. Niech ogarnie wszystkich ludzi i przewyższa wszelkie zło, jakie duch ciemności zdolny jest rozniecić w sercu człowieka i w jego dziejach: jakie już rozniecił w naszych czasach.

Prosimy Cię, Maryjo! Ukaż nam swe Niepokalane Serce, będące drogą, która zaprowadzi dzisiejszy świat do Boga. Prosimy: «Od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać!»

Wśród licznych zagrożeń i niepewności jutra, wołamy do Ciebie w zaufaniu bez granic:

Pomóż nam przezwyciężyć grozę zła, która tak łatwo zakorzenia się w sercach współczesnych ludzi – zła, które w swych niewymiernych skutkach ciąży już nad naszą współczesnością i zdaje się zamykać drogi ku przyszłości!

Od głodu i wojny, wybaw nas!

Od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny, wybaw nas!

Od grzechów przeciw życiu człowieka od jego zarania, wybaw nas!

Od nienawiści i podeptania godności dzieci Bożych, wybaw nas!

Od wszelkich rodzajów niesprawiedliwości w życiu społecznym, państwowym i międzynarodowym, wybaw nas!

 Od deptania Bożych przykazań, wybaw nas!

Od usiłowań zdeptania samej prawdy o Bogu w sercach ludzkich, wybaw nas!

Od przytępienia wrażliwości sumienia na dobro i zło, wybaw nas!

Od grzechów przeciw Duchowi Świętemu, wybaw nas!

Przyjmij, nasza Matko, to wołanie nabrzmiałe cierpieniem wszystkich ludzi! Przepojone cierpieniem całych społeczeństw!

Pomóż nam mocą Ducha Świętego przezwyciężać wszelki grzech, grzech w każdej jego postaci: w nas i wokół nas.

Niech nasze dziecięce oddanie się Tobie stanie się narzędziem, którym posłużysz się zgodnie z wolą Bożą, aby rychlej nadeszła cywilizacja miłości, aby pojawiła się wśród nas wiosna chrześcijaństwa i zakwitła świętością życia nas, naszych rodzin i całych narodów.

Niech jeszcze raz objawi się w dziejach świata nieskończona potęga Odkupienia: potęga Miłości miłosiernej! Niech powstrzyma zło! Niech przetworzy sumienia! Niech w Sercu Twym Niepokalanym odsłoni się dla wszystkich światło Nadziei!

Niech Serce Twe Niepokalane zmieni świat.

Amen.


MODLITWA ZAWIERZENIA NOWENNY

według słów Jana Pawła II

Słowa, które leżą u podstaw tej modlitwy, wypowiedział Ojciec Święty Jan Paweł II podczas czuwania modlitewnego w Fatimie, 12 maja 1991 r.. Niech i nam pomogą one trwać blisko Matki Najświętszej i nieustannie przywołują Jej obecność, byśmy szli drogą zbawienia.

Przyjmij, o Matko Boga i Matko moja,

tę Wielką Fatimską Nowennę, jaką odprawiam

ku Twojej czci i chwale Trójcy Świętej

niegasnącej światłości.

Tego Boskiego blasku potrzebują moje stopy,

gdy idę przez świat, pełen niepokoju i często zagubiony.

Dziewico z Fatimy, towarzysz mi w drodze!

Prowadź do Twego Syna! Zaprowadź do portu zbawienia.

Módl się za mną, grzesznym, teraz i w godzinę mojej śmierci!

Amen

Źródło: www.sekretariatfatimski.pl

 

Wszelkie prawa zastrzeżone www.parafia-mbcz-garwolin.pl

Parafia p.w. MB Częstochowskiej w Garwolinie

 

Projekt i wykonanie

Agencja Reklamowa Bright-biz.pl   tworzenie stron www Garwolin

 

Odwiedza nas 212 gości oraz 0 użytkowników.

logo-short